Peace Corps

Poświęcenie i praca czyli krótka historia powstania idei Korpusu Pokoju
Lata sześćdziesiąte były szczególnym okresem w historii USA. Do głosu zaczęło dochodzić młode pokolenie, kontestujące tradycyjne wartości, domagające się zniesienia nierówności społecznych, a przede wszystkim zakończenia segregacji rasowej. Nastroje te idealnie wyczuwał młody senator John Fitzgerald Kennedy, który wystartował w kampanii prezydenckiej w 1960 roku z ramienia partii demokratycznej. Głosząc popularne hasła walki z rasizmem zdobył zaufanie Amerykanów, co przełożyło się na wygrane wybory prezydenckie.


Kennedy szybko dał się poznać jako polityk , który będzie kontynuował politykę twardej ręki wobec komunistów. bukmacher Jednym z jego założeń była strategia zapobiegania rozprzestrzenienia się komunizmu, zwłaszcza w krajach trzeciego świata. W tym celu zainicjował tzw. „sojusz dla postępu” czyli program szerokiej pomocy gospodarczo - ekonomicznej dla krajów trzeciego świata (Ameryki Łacińskiej, Afryki i części Azji). Pomimo iż kraje te nie sąsiadowały bezpośrednio z krajami socjalistycznymi do istniejące dysproporcje społeczne kierowały sympatię ich mieszkańców stronę radykalnych ugrupowań lewicowych, a stąd był już tylko krok do rewolucji. Realizując program niwelujący niekorzystne uwarunkowania społeczno - gospodarcze Kennedy pragnął wyeliminować grunt sprzyjający rozwoju sympatii pro lewicowych i pro socjalistycznych. Jednym z istotnych elementów programu stało się powołanie Korpusu Pokoju.


Jeszcze podczas swojej kampanii wyborczej znany ze swej spontaniczności prezydent zwrócił się podczas swojego wystąpienia do studentów Uniwersytetu w Michigan z zapytaniem o ich chęć do niesienia pomocy i pracy w krajach o niższym standardzie ekonomicznym. Jedną z jego pierwszych decyzji po wyborze na prezydenta było podpisanie dekretu powołującego do istnienia Korpus Pokoju - federalną agencję, której misją jest niesienie pomocy krajom rozwijającym się, oraz popularyzacja wiedzy o Stanach Zjednoczonych. Trzon Korpusu stanowią ochotnicy - wolontariusze, którzy dobrowolnie pracują przez okres dwóch lat w wybranym państwie pracując m.in. w sektorach medycznym, rolniczym.


Pokój i praca - rozwój i działalność Korpusu w latach 1960-80.
Korpus Pokoju Powołany do istnienia jako pomoc dla krajów rozwijających się obchodził w 2011 roku pięćdziesięciolecie swojej działalności. Przez ten czas dobrowolny wolontariat podjęło około 190 tysięcy osób w 139 krajach. Na apel Kennedy’ego o poświęcenie wycinku swojego życia w dobrowolnej służbie odpowiedziało - w ciągu pierwszych miesięcy od powołania instytucji - blisko 11 tysięcy młodych Amerykanów. Pierwszymi krajami, które zostały objęte działalnością Korpusu była Ghana i Tanzanika - młodzi wolontariusze rozpoczęli tam pracę z końcem sierpnia 1961 r.


Zasięg terytorialny systematycznie się rozszerzał - już z końcem 1961 r. obejmował on dodatkowo Chile, Kolumbię, Nigerię, Filipiny, Tanzanię, Pakistan oraz wyspę Saint Lucia. W 1962 r. do grupy tej dołączyły: Cypr, Iran, Republika Dominikany ,Ekwador, Brazylia, Boliwia, Wenezuela, Peru, Salwador, Hunduras, Etiopia, Belize, Liberia, Kamerun, Togo, Tunezja, Turcja, Sierra Leone, Somalia, Sri Lanka, Senegal, Tajlandia, Nepal, Niger, Afganistan. Szczytowym okresem rozwoju Korpusu była połowa lat 60. - służyło w nim wtedy ponad 15 tysięcy osób. Wolontariusze pracowali wówczas jako nauczyciele (przede wszystkim języka angielskiego), pracownicy służby zdrowia, propagowali nowoczesne metody w rolnictwie, a jednocześnie - mając na uwadze uwarunkowania zimnej wojny i pierwotne założenia „sojuszu dla postępu” propagowali ustrój demokratyczny, „ocieplając” tym samym wizerunek ( i wpływy) Stanów Zjednoczonych w poszczególnych krajach. Z czasem korpus zaczął przyjmować coraz bardziej wyspecjalizowane zadania. Jednocześnie zaczęto stawiać na doświadczenie wolontariuszy - w misjach coraz częściej brały osoby po studiach, a także osoby, które ukończyły pięćdziesiąty rok życia.


Pod koniec lat 70. Korpus stał się samodzielną agencją federalną i chociaż w latach 80. zainteresowanie programem nieco osłabło (spadła liczba ochotników) to wolontariusze angażowali się w nowe projekty dotyczące m.in. polityki rolnej i bezpieczeństwa żywności realizowane przede wszystkim w krajach Afryki, Ameryki Środkowej oraz na Karaibach.


Rola i zadania Korpusu Pokoju po upadku komunizmu na świecie
Burzliwe lata 80. przyniosły upadek komunizmu. Z mapy świata zniknął Związek Radziecki a w jego dawnych krajach „satelickich” rozpoczął się proces transformacji gospodarczo - politycznej. Sytuacja ta przyczyniła się do zasadniczej ewaluacji misji Korpusu - tym razem ich misją miały zostać objęte kraje, które znajdowały w sferze bezpośrednich wpływów socjalizmu.


Po upadku Związku Radzieckiego ochotnicy zaczęli przybywać do nowo powstałych krajów aby zaszczepiać wzorce gospodarki wolnorynkowej, uczyć różne środowiska podstaw przedsiębiorczości, a także zaznajamiać mieszkańców Europy Wschodniej z językiem angielskim, który wówczas zyskał status języka globalnego. Programy te miały charakter przejściowy, gdyż założono kiedy dane państwa osiągną określony pułap rozwoju dalsza działalność Korpusu będzie bezcelowa. Istotnie - większość programów została zrealizowana w ciągu dziesięciu lat, zaś woluntariusze mieli niezwykłą okazję bezpośredniego doświadczenia życia w krajach, które bezpośrednio znajdowały się pod sowieckimi wpływami. Obecnie Korpus Pokoju realizuje swoje zadania w 76 krajach. Wolontariusze zajmują się działaniami z zakresu edukacji (prym nadal wiedzie nauka języka angielskiego), bardzo ważną kwestią - w obliczu epidemii zachorowań na AIDS w krajach trzeciego świata stała się profilaktyka zdrowotna w tym zakresie. Obecnie jest to jeden z priorytetów działalności Korpusu Pokoju. Drugim kluczowym projektem, który jest swoistym „znakiem czasu” jest upowszechnienie dostępu do Internetu.


Nadal realizowane są także projekty z zakresu poprawy jakości rolnictwa (gdzie priorytetem staje się realizacja programu dostępu do pitnej wody), upowszechniana programów ochrony środowiska oraz upowszechnienia przedsiębiorczości i gospodarki wolnorynkowej. Korpus Pokoju stał się tym samym jednym z filarów współczesnego humanitaryzmu będąc jednocześnie swoistą „kuźnią życia” dla młodych Amerykanów. Działalność Korpusu Pokoju pomimo upływu lat nadal cieszy się niesłabnącym poparciem obywateli Ameryki, którzy widzą w nim ponadpartyjną, rodzącą dobre owoce organizację.


Edukacja i niwelowanie barier czyli historia Korpusu Pokoju w Salwadorze
Salwador jest krajem, którym w Korpus Pokoju rozpoczął działalność stosunkowo wcześnie, bo już w 1962 r. Wolontariusze pracowali w nim przez kolejne 15 lat - realizując projekty edukacyjne, a także programy z zakresu medycyny, rolnictwa, ochrony środowiska naturalnego i wielu innych. Niestety wybuch wojny domowej w 1979 r. brutalnie przerwał misję Korpusu, który zmuszony był wycofać swoich wolontariuszy z kraju.


Wojna ponownie zepchnęła Salwador w szereg krajów zacofanych gospodarczo i cywilizacyjnie - zniszczenie tkanki gospodarczej ale przede wszystkim społecznej to istniejące do dnia dzisiejszego ślady tamtych ponurych dni. Po zakończeniu wyniszczającego konfliktu rząd Salwadoru w 1993 r. ponownie zaprosił wolontariuszy Korpusu Pokoju do pracy na rzecz ich kraju. W oparciu o Narodowy Plan Rozwoju Korpus Pokoju wyznaczył takie obszary działania dla swoich wolontariuszy, które były zgodne z priorytetami w nim zawartymi. Jednym z nadrzędnych celów obecności Korpusu w Salwadorze jest odbudowa tkanki społecznej - pobudzenie społeczeństwa do działania i odbudowy swojej ojczyzny. Wolontariusze ów cel realizowali w wielu różnorodnych programach obejmujących m.in. projekty z zakresu ochrony środowiska, edukację z zakresu agronomii (w tym duży nacisk kładziono na nowoczesne metody uprawy ziemi zapobiegające erozji gleby oraz na edukację z zakresu higieny, budowy systemów nawadniania oraz urządzeń sanitarnych). Innym obszarem działalności wolontariuszy był sektor ekonomiczny i projekty obejmujące zaszczepienie podstaw przedsiębiorczości.


Bardzo duże znaczenie miały także działania promujące ideę społeczeństwa obywatelskiego. Kolejną sferą działalności było niwelowanie barier cywilizacyjnych - działania z zakresu zwiększenia dostępności do wody pitnej, poprawy warunków sanitarnych, dostępu do opieki medycznej, szeroko pojęta edukacja związana z zagrożeniem HIV/AIDS. Zaznaczyć trzeba, że gros projektów był skierowany przede wszystkim do młodzieży, która szczególnie ucierpiała w wyniku rozpadu tradycyjnych więzi społecznych, tracąc częstokroć szansę na normalne życie.


Program rozwoju Kobiet i Młodzieży realizowany przez Korpus w Salwadorze
Obecnie jedną z kluczowych inicjatyw realizowanych przez woluntariuszy Korpusu Pokoju pracujących w Salwadorze jest program „Rozwój Młodzieży i Kobiet,” obejmujący szeroką pomoc w dostępie do edukacji dla młodych kobiet w Salwadorze. Program realizowany jest od 1996 roku. Jest to program realizowany w oparciu o porozumienie i współpracę z trzema lokalnymi organizacjami oraz trzema niezależnymi specjalistami, którzy tworzą zarząd programu.


Do jego głównych celów należy m. in. zapewnienie stypendiów dla młodych dziewcząt, które umożliwią im dalszą edukację - zarówno w zakresie w szkolnictwa średniego jak i wyższego. Stypendia są przyznawane dla dziewcząt, które uczą się w szkołach, w których pracują wolontariusze Korpusu Pokoju. Wysokość stypendiów przyznanych dla uczniów szkół średnich wynoszą 300 dolarów - są one przeznaczone na pokrycie kosztów dojazdów do szkoły oraz na zakup przyborów i mundurków; dla uczniów szkół wyższych - ze względu na opłatę czesnego i wyższe koszty nauki -kwota przyznanego stypendium to 450 dolarów. Stypendium nie ma charakteru doraźnej pomocy, jest ono przyznawane aby zapewnić pokrycie kosztów całego toku edukacji (studentki mogą otrzymywać stypendium nawet przez pięć lat). Ponadto dzięki partnerstwu lokalnych organizacji ma zostać wykształcona platforma integrująca edukację i przedsiębiorczość w Salwadorze.


Dzięki temu dawne stypendystki mogą zasilić kadry różnych instytucji w Salwadorze, stając się jednocześnie lokalnymi liderkami, które będą napędzać dalszy rozwój swojego kraju. Zarząd wespół z salwadorskim Ministerstwem Edukacji opłaca ponad 25 % kosztów programu stypendialnego oraz zapewnia pokrycie czesnego dla 29 uczniów szkół wyższych; jednocześnie zarząd jest odpowiedzialny za zachęcanie lokalnych firm do współfinansowania programu, a także za rekrutację stypendystów, oraz pokrycie kosztów operacyjnych programu. Dzięki aktywnej współpracy program zapewnia fundusze na dokończenie edukacji dla młodych, zdolnych dziewcząt z Salwadoru, dając szansę na znalezienie dobrej pracy i poczucie odpowiedzialności za lokalną społeczność.


Procedura rekrutacji do programu rozwoju młodzieży i kobiet w Salwadorze
Procedura rekrutacyjna do koordynowanego przez Korpus Pokoju programu rozwoju młodzieży i kobiet rozpoczyna się corocznie we wrześniu. Wolontariusze Korpusu Pokoju współdziałając z nauczycielami i dyrektorami szkół z Salwadoru wspierają ubogą, utalentowaną młodzież przy aplikowaniu o stypendia przyznawane w ramach programu.


Aplikacje wraz z oceną nauczyciel są rozpatrywane pod koniec listopada przez specjalną komisję, którą tworzą nauczyciele z Salwadoru i zza granicy. Komisja typuje najlepszych - ich zdaniem - kandydatów, którzy zasługują na stypendium w następnym roku szkolnym. Jest to zawsze niezmiernie trudne zadanie gdyż liczba młodych, zdolnych osób aplikujących do programu przekracza jego możliwości finansowe. Ilość ufundowanych stypendiów zależy od środków jakie przekazywane jest od „szkół partnerskich, ” środków zebranych podczas spotkań organizowanych przez wolontariuszy Korpusu Pokoju w Salwadorze oraz środków przekazanych przez darczyńców, którzy zdecydowali się wspierać program. Zebrana pula pieniężna stanowi zaplecze finansowe, z którego fundowane są stypendia. Po zakończeniu procesu rekrutacji w grudniu wytypowani uczniowie otrzymują informację o otrzymanym stypendium.


Ze względu na fakt iż w Salwadorze nowy rok szkolny rozpoczyna się w styczniu - 60 % przyznawanych kwoty stypendiów jest przelewanych na konto bankowe Korpusu Pokoju, którego zadaniem jest ich wypłacanie dla studentów w trakcie pierwszego semestru. Z początkiem drugiego semestru (a więc w lipcu) Korpus Pokoju rozpoczyna dyspozycję pozostałej kwoty stypendiów, który wypłaca ją do końca roku szkolnego (czyli do listopada). Obok stypendiów część środków przeznaczona jest na organizację corocznego obozu dla stypendystów prowadzonych przez wolontariusz Korpusu Pokoju. To trzydniowe spotkanie obejmuje naukę umiejętności przydatnych w codziennym życiu: organizowane są tam m.in. warsztaty z zakresu asertywności, aktywnego poszukiwania pracy, poruszane są także tematy z zakresu równości płci, rozwoju społeczności lokalnych, co znacznie ułatwia stypendystom start w dorosłym życiu.





„Studenci studentom” i inne sposoby wsparcia programu rozwoju kobiet i młodzieży w Salwadorze
Pula ufundowanych stypendiów w salwadorskiej edycji realizowanego przez Korpus Pokoju programu rozwoju kobiet i młodzieży jest zależna od uzyskanych środków. Aby móc ufundować jak najwięcej stypendiów Korpus Pokoju ogłosił specjalny program dla rodzin, darczyńców indywidualnych oraz organizacji, które chciałyby wesprzeć dotacją program. Jak dotąd w latach 2010-2011 dzięki takiemu wsparciu udało się zebrać blisko dziesięć tysięcy dolarów, co pozwoliło na ufundowanie łącznie 24 stypendiów ( w tym 4 uniwersyteckich). Istnieją trzy drogi, którymi można przekazać środki pieniężne, które pomogą ufundować stypendia.


Dzięki partnerstwu Korpusu Pokoju pieniądze można przekazywać przelewem bądź za pomocą karty kredytowej, alternatywnym wyjściem jest czek, który można przesłać na adres Unii Kościołów Salwadoru. Ze względu na fakt iż Korpus Pokoju posiada surowe zasady bezpieczeństwa (darowizny i czeki nie są przesyłane bezpośrednio do indywidualnych wolontariuszy), stąd wszystkie drogi płatności gwarantują iż przekazane środki zostaną rozdysponowane zgodnie z ich przeznaczeniem. Obok dotacji od organizacji i darczyńców indywidualnych, drugim filarem programu są darowizny przekazywane przez „szkoły partnerskie.” Jest to element programu „studenci studentom,” który zakłada pomoc udzielaną przez szkoły wyższe ( poprzez działalność organizacji i stowarzyszeń studenckich). Szkoła, która pragnie partycypować w programie musi do 31 października danego roku złożyć specjalny wniosek na wskazany adres internetowy. Następnie po akceptacji wniosku, dana szkoła otrzymuje dostęp do konta na Facebooku - jest to konto stypendysty, który dzięki jej darowiźnie będzie miał szansę kontynuować naukę.


Obowiązek przesłania pierwszej transzy stypendium (obejmującej jego połowę tj. 150 dolarów) mija 31 listopada - jest to pewna forma zabezpieczenia, która pozwala sprawdzić czy szkoła jest w stanie faktycznie pokryć koszty kształcenia stypendysty. Sposoby przesyłania dotacji są identyczne jak w przypadku darczyńców indywidualnych, co gwarantuje, że darowizna trafi we właściwe ręce i zostanie rozdysponowana zgodnie z przeznaczeniem.


Współpraca Korpusu Pokoju z fundacją World Computer Exchange w Salwadorze
Wolontariusze Korpusu Pokoju nie są osamotnieni w swojej pracy na rzecz poprawy warunków życia w Salwadorze. Współpraca z wieloma organizacjami i fundacjami, zarówno tymi lokalnymi, jak i międzynarodowymi przynosi wymierne owoce: coraz więcej młodych mieszkańców Salwadoru ma szansę na formalną edukację, znalezienie dobrej pracy, poznanie obcych języków, a także na dostęp do Internetu i budowę społeczeństwa informacyjnego.


Jedną z organizacji, która aktywnie współpracuje z Korpusem Pokoju na terenie Salwadoru (ale także w dziewięciu innych krajach: w Armenii, Beninie, Kamerunie, Gwatemali, Hondurasie, Nikaragui, Filipinach, Senegalu, Ugandzie i Ukrainie) jest World Computer Exchange - organizacja non profit, której misją jest niwelowanie wykluczenia cyfrowego w wymiarze globalnym. Poprzez wykorzystywanie technologii informacyjnej w edukacji, ale także w codziennym życiu World Computer Exchange pragnie także promować wymianę kulturową pomiędzy różnymi krajami. Organizacja współpracuje z Korpusem Pokoju w zakresie poszerzenia dostępu do Internetu, zapewniając sprzęt i odpowiednią infrastrukturę towarzyszącą. Wolontariusze Korpusu Pokoju organizują proces logistyczny wysyłki i instalacji komputerów użyczając często ku temu swoich samochodów. W toku dotychczasowej współpracy organizacja World Computer Exchange przekazała do Salwadoru 2341 używanych komputerów, które posłużyły do połączenia w sieć 268 szkół, w których pracują m.in. wolontariusze Korpusu Pokoju. Komputery dla młodych Salwadorczyków to przede wszystkim narzędzie edukacji i komunikacji. Jest to ich „okno na świat,” dzięki któremu mogą poznać i lepiej zrozumieć przemiany zachodzące we współczesnym świecie. Budowa nowoczesnej sieci komputerowej jest też niezbędna to płynnego transferu wiedzy na uczelniach wyższych.


Warto w tym miejscu zaznaczyć, że obok programu obejmującego upowszechnienie podstaw technologii informacyjnej wespół z wolontariuszami Korpusu Pokoju realizowane są także projekty mające na celu budowę e-bibliotek i innych pomocy naukowych, które pomogą studentom w dostępie do wiedzy.


Przygotowanie wolontariuszy Korpusu Pokoju do życia i pracy w Salwadorze
Wolontariusz, który pragnie pracować w Salwadorze musi przejść serię różnych szkoleń, które dadzą mu podstawy do poruszania się w odmiennej kulturze i strefie językowej. Dziesięciotygodniowy cykl szkoleń zamyka pobyt u rodziny goszczącej w Salwadorze, który jest formą adaptacji kulturowej umożliwiającą bezpośredniego zapoznanie się z panującymi weń obyczajami. Pierwszym elementem procesu szkoleniowego jest szkolenie teoretyczne, na którym przyszły wolontariusz poznaje historię Salwadoru, uwarunkowania geopolityczne i społeczne.


Szkolenie organizowane jest pod kątem przyszłej pracy stąd też wolontariusz ćwiczy - pod kątem konkretnego projektu przy którym będzie pracował - te umiejętności, które w przyszłej pracy okażą się mu nieodzowne. Kolejnym filarem szkolenia jest kurs językowy. Jego zaliczenie jest niezbędne aby móc ubiegać się o wyjazd do kraju. Lekcje przeprowadzane są w małych grupach aż pięć razy w tygodniu. Jednocześnie charakterystyczne hiszpańskie zwroty i terminologia wprowadzane są do innych cyklów szkoleniowych, tak aby wolontariusz mógł się szybko „osłuchać” z najczęściej używanymi zwrotami. Nauka języka hiszpańskiego nie kończy się jednak na egzaminie kończącym szkolenie - trwa ona nadal przez cały okres pracy wolontariusza w Salwadorze. Kolejnym szkoleniem, przez które musi przejść wolontariusz jest szkolenie zdrowotne, które obejmuje pakiet informacji dotyczącym zasad opieki zdrowotnej w Salwadorze, kwestii ubezpieczenia, najczęściej występujących chorób, obowiązkowych szczepień, kwestii diety, podczas tego szkolenia porusza się także kwestie molestowania seksualnego, na które w szczególny sposób narażone są wolontariuszki pracujące w krajach Ameryki Łacińskiej.


Obok tego realizowane jest także szkolenie z zasad bezpieczeństwa, podczas którego przyszli wolontariusze uczą się jak radzić sobie w sytuacjach kiedy ich życie i zdrowie jest zagrożone. Jednocześnie poznają oni katalog tzw. „ryzykownych zachowań,” które mogą być nieakceptowane przez mieszkańców Salwadoru i przyczynić się do ich niechęci a nawet agresji w stosunku do wolontariuszy.


Kurs o ochronie środowiska naturalnego Salwadoru zrealizowany przez wolontariuszy Korpusu Pokoju
Spośród wielu obszarów działalności wolontariuszy Korpusu Pokoju w Salwadorze, jednym z największych sektorów jest program ochrony środowiska naturalnego. Działania edukacyjne prowadzone przez wolontariuszy mają bardzo szeroki zakres i odnoszą się do różnych grup społecznych: rolników, przemysłowców, mieszkańców miast i wsi, dzieci i młodzieży. Jednakże - jak powszechnie wiadomo- kluczem do sukcesu jest wczesna edukacja w tym zakresie. Stąd też w 2009 r. wolontariusze Korpusu Pokoju przeprowadzili innowacyjny projekt z 30 studentami dotyczący ochrony środowiska naturalnego i promowania zachowań ekologicznych.


Jego celem było nauczanie studentów zasad racjonalnej gospodarki odpadami oraz innych działań proekologicznych. Studenci poznali m.in. przyczyny i katastrofalne skutki postępującej degradacji środowiska, ale także zrównoważone metody prowadzenia gospodarki, która w drastyczny sposób nie narusza równowagi w przyrodzie. Jednocześnie studenci zachęceni zostali do promowania postaw proekologicznych wśród swoich rodzin, a także przede wszystkim wśród dzieci i młodzieży. Kurs obejmował cotygodniowe zajęcia, na których studenci uczyli się m.in. o recyklingu, zaletach kompostowania odpadów, używania odnawialnych źródeł energii, zostali zapoznani także z kampanią zalesiania nowych obszarów. Uczestnicy kursu odbyli także zajęcia terenowe, na których poznawali bogactwo fauny i flory swojego kraju i różnorodność systemów ekologicznych; podczas wizyty na Akademii Rolniczej poznali także zasady prowadzenia zrównoważonej hodowli zwierząt.


Głównym założeniem projektu było takie przygotowanie studentów aby mogli wejść w swoje lokalne społeczności i dzielić się nabytą wiedzą - stąd też uczestnicy projektu zostali także zaznajomieni z technikami przywództwa, zasadami projektowania różnych przedsięwzięć, tak by w przyszłości mogli sami przyjąć rolę liderów w krzewieniu proekologicznych postaw. Nie ulega wątpliwości iż właśnie takie podejście pozwoli na to iż wiedza przekazywana przez wolontariuszy Korpusu Pokoju nie zginie ale będzie nadal z powodzeniem wdrażana i rozpowszechniania spośród mieszkańców Salwadoru.


Nowoczesne „centrum wsi” miejscem spotkań mieszkańców obszarów wiejskich w Salwadorze
Jednym z wielu projektów zrealizowanych przez wolontariuszy Korpusu Pokoju na rzecz społeczności wiejskich Salwadoru była budowa swoiście pojmowanej „agory” w jednej z wiosek w północno - zachodnim Salwadorze. Owo „centrum społeczno - kulturowe” stało się ośrodkiem życia kulturowego dla ludzi, którzy dotychczas nie mieli niemal w ogóle dostępu do edukacji i opieki zdrowotnej. Wiele małych miejscowości boryka się z brakiem miejsca, w którym można przeprowadzić spotkania wiejskie, wybory, zorganizować wesele, chrzciny czy stypę.


Mieszkańcy są zmuszani podróżować często do innych miast aby wziąć udział w życiu publicznym, bądź zorganizować większe uroczystości rodzinne - co często kończy się tym, że w ogóle z tego rezygnują. Stąd narodziła się idea budowy „centrum wsi,” które skupiałoby w sobie funkcje kulturowe i administracyjne. Ze względu na fakt iż miejscowości tej zawiązała się stowarzyszenie należące do grupy stowarzyszeń działających na rzecz rozwoju Salwadoru ADESCO brak takiego miejsca znacznie hamował inicjatywy wychodzące od samych mieszkańców wsi. Dzięki dobrej woli gminy, która ofiarowała działkę można było rozpocząć przygotowania do budowy. Dzięki współpracy wolontariuszy Korpusu Pokoju z Urzędem Miasta został wykonany plan budowy a mieszkańcy wsi zaoferowali swoją pomoc w budowie. Swoją cegiełkę w budowę nowego centrum dołożyła też młodzież. Urządzając nocne pokazy filmowe, sprzedając własnoręczne wypieki i organizując turniej piłki nożnej udało się uzyskać blisko 500 dolarów. Dzięki wsparciu ludzi dobrej woli udało się pokonać największą trudność - czyli zakupić materiały budowlane, które stanowiły największe koszta projektu.


Dzięki temu udało się zrealizować zamierzony cel - społeczność wiejska może cieszyć się swoim własnym miejscem spotkań, które nie tylko umożliwia funkcjonowanie organizację spotkań wiejskich czy uroczystości rodzinnych ale stało się także przyczółkiem do dalszego rozwoju tej lokalnej społeczności. Poprzez dobrą współpracę wolontariuszy Korpusu Pokoju z mieszkańcami wsi lokalnymi władzami udało stworzyć się trwałą inicjatywę, która będzie służyć przez kolejne lata następnym pokoleniom.


Nowoczesne metody nauczania czyli projekt stworzenia laboratorium naukowego w Salwadorze
Jednym z projektów zrealizowanych przez wolontariuszy Korpusu Pokoju był projekt stworzenia laboratorium naukowego dla jednej ze szkół w Salwadorze. Jedną z największych bolączek salwadorskiego systemu edukacji jest brak odpowiedniego wyposażenia, które umożliwiałoby naukę przed doświadczenia.


Nauki ścisłe takie jak chemia czy fizyka są w większości wykładane tylko teoretycznie - o mikroskopach czy innych przyrządach pomiarowych uczniowie i studenci mogą jedynie poczytać w książkach i przypatrzyć się im na obrazkach, niestety nie mają zazwyczaj okazji poznać ich działania „na żywo.” Wychodząc naprzeciwko takiemu stanowi rzeczy wolontariusze Korpusu Pokoju powzięli przedsięwzięcie polegające na budowie przy jednej ze szkół w Salwadorze laboratorium , które będzie dostępne dla uczniów klas starszych jak i dla studentów. Projekt pokrywa zakup trzech mikroskopów wraz z oprzyrządowaniem, a także zakup zestawów „małego chemika,” obejmujących komplety próbówek, butelek, menzurek, odczynników, specjalistycznych termometrów i innych urządzeń pomiarowych. Ponieważ szkoła posiadała już gotowe miejsce pod laboratorium koszty projektu udało się zredukować praktycznie do zakupu wyposażenia. W sukurs z pomocą wolontariuszom przyszły władze gminy, które zdecydowały się na pokrycie szkolenia dla nauczycieli, którzy będą prowadzili zajęcia w laboratorium. Gmina pokryła także koszty zakupu stołów i półek do przechowywania sprzętu. Laboratorium przeznaczone jest głównie dla uczniów starszych klas szkół średnich oraz studentów.


Jego budowa przyczyniła się do znacznego zwiększenia poziomu edukacji w zakresie nauk ścisłych. Metoda obserwacji oraz nauki przez doświadczenie uzupełniła wykłady teoretyczne, które jak dotąd były jedyną formą zdobywania wiedzy. Częstokroć była to forma nieefektywna, która nie przynosiła dobrych efektów. Uczniowie byli znużeni monotonnością wykładów, których - bez ilustracji - odpowiednimi doświadczeniami - częstokroć nie rozumieli. Stąd projekty takie jak ten zrealizowany przez Korpus Pokoju, stanowią milowy krok w zmianie oblicza edukacji w Salwadorze.


Kursy zawodowe nadzieją dla młodych Salwadorczyków na poprawę swojego losu
Jedną z naczelnych zasad wolontariuszy Korpusu Pokoju jest działanie nastawione nie na doraźną pomoc lecz realizacja takich projektów, które dadzą trwałe zmiany w społeczeństwach, w których dane jest im pracować. Nie inaczej jest w Salwadorze Realizowane projekty mają mieć oddziaływanie długofalowe, które ma przynieść trwałe zmiany w panujących stosunkach społecznych. Do jednych z największych problemów kraju należy duży procent młodzieży, która nie ma dostępu do edukacji.


Jedynie 35 % salwadorskiej młodzieży kończy liceum, 10 % zamierza kontynuować naukę na studiach, niestety - z różnych przyczyn - zaledwie jeden procent spośród salwadorskiej młodzieży może poszczycić się dyplomem magistra. Nie mając dostępu do edukacji salwadorska młodzież poszerza krąg osób wykluczonych społecznie, które nie mając żadnych kwalifikacji dołączają do grona młodych, sfrustrowanych ludzi. Stąd już tylko o krok do wkroczenia na ścieżkę demoralizacji, a pokusę „szybkich” pieniędzy daje przyłączenie się do gangów i grup przestępczych. Jedną z odpowiedzi Korpusu Pokoju na krytyczną sytuację młodzieży w Salwadorze stał się program kursów zawodowych dedykowany tym, którzy ze względu na koszty finansowe nie mogą pozwolić sobie na przywilej dalszego kształcenia się w liceum i na studiach. Dla dziewcząt zostały przeprowadzony kurs w zawodzie kosmetyczki, dla chłopców zaś w zawodzie mechanika samochodowego. Kursy trwały przez pięć miesięcy i były nieodpłatne. Prowadzili je wysoko wykwalifikowani nauczyciele.


Jednak kurs był okazją nie tylko do nabycia umiejętności zawodowych. Wolontariusze Korpusu Pokoju zgodnie z duchem swojej organizacji przeprowadzili z uczestnikami kursów warsztaty z aktywnego poszukiwania pracy, nauczyli ich sporządzać CV, a także przeprowadzili zajęcia z podstaw przedsiębiorczości ucząc jak założyć własną firmę. Jednocześnie wolontariusze Korpusu Pokoju wespół z nauczycielami prowadzącymi kursy zobowiązali się pomagać kursantom w znalezieniu pracy. Tym samym w myśl zasady podania potrzebującemu wędki a nie ryby kursy mają pomóc młodzieży w odnalezieniu swojego miejsca na rynku pracy w Salwadorze.


„Sport to zdrowie” czyli pomoc w zakresie poprawy infrastruktury sportowej
Wolontariusze Korpusu Pokoju dbają nie tylko o ochronę środowiska naturalnego, czystą wodę i dostęp do Internetu. Zdając sobie sprawę jak ważny w życiu młodych ludzi jest sport i jak dobroczynnie wpływa na ich rozwój, wolontariusze Korpusu Pokoju realizują także projekty związane z modernizacją już istniejącej oraz budową nowej infrastruktury sportowej. Jednym z takich projektów była budowa w jednej z miejscowości we wschodniej części Salwadoru przyszkolnego boiska do koszykówki.


Szkoła cieszyła się bardzo dobrą opinią - będąc nie tylko miejscem edukacji ale także lokalnym ośrodkiem kultury, w którym realizowano wiele imprez i zabaw. Brak wystarczającej przestrzeni często dawał się we znaki - uniemożliwiając organizację nie tylko rozgrywek sportowych, ale także koncertów, dyskotek i zabaw dla młodzieży itp. Dyrekcja szkoły deklarowała chęć budowy boiska aby zapewnić odpowiednią przestrzeń dla swoich młodych podopiecznych. Starania o budowę boiska trwały blisko dziesięć lat. Rodzice i młodzież postulowali iż przez budowę boiska młodzież nauczy się zasad zdrowej rywalizacji w duchu „fair play,” jednocześnie rozgrywki staną się doskonałą lekcją pracy zespołowej. Ponadto - na co wskazywali również wolontariusze Korpusu Pokoju zaangażowani w projekt rozgrywki sportowe staną się skuteczną alternatywą dla młodych, którzy nie mając innego zajęcia wiążą się z grupami przestępczymi. Całkowity koszt budowy wielofunkcyjnego boiska do koszykówki wyniósł ponad 14,5 tysiąca dolarów.


Dzięki współpracy Korpusu Pokoju ze szkołą udało się pozyskać ponad 10,5 tysiąca dolarów, które przeznaczono na zakup niezbędnych materiałów. Lokalne władze zdecydowały się pokryć koszty zakupu narzędzi oraz robocizny. Po raz kolejny projekt ten dowiódł iż połączenie zaangażowania wolontariuszy Korpusu Pokoju z lokalną społecznością i lokalnymi władzami dało doskonałe efekty. Marzenia młodych mieszkańców zostały spełnione, a boisko stanowi nowoczesną i bezpieczną przestrzeń, będąc wspaniałym miejscem rekreacji i rozrywki.


Niepewna przyszłość dalszego ciągu misji wolontariuszy Korpusu Pokoju w Salwadorze
W końcem 2011roku świat obiegła nowina iż władze Korpusu Pokoju powzięły decyzję o wycofaniu swoich wolontariuszy Hondurasu oraz zawieszeniu szkoleń dla wolontariuszy, którzy mieli pracować w Salwadorze i Gwatemali. Jako oficjalną przyczynę podano ogólny wzrost niebezpieczeństw w tych krajach nie powołując się na żadne konkretne wydarzenia; jakkolwiek media donosiły o aktach terroru wobec pracujących w tych krajach wolontariuszy.


Władze Korpusu Pokoju zapewniają iż wolontariuszom pracującym w Salwadorze i Gwatemali nie grozi jednakże niebezpieczeństwo. Kolejne szkolenia wolontariuszy, którzy będą pracować w tych krajach mają się ponownie rozpocząć z początkiem stycznia 2013 r. Warto w tym miejscu zauważyć, że Salwador jest krajem, którym od lat targają różne konflikty. Już raz wolontariusze Korpusu Pokoju byli zmuszeni opuścić Salwador wraz z wybuchem wojny domowej w 1980 r. , w której naprzeciwko siebie stanęły armia rządowa oraz Front Wyzwolenia Narodowego im. Farabundo Martí. Konflikt, który ogromnie wyniszczył kraj (zginęło w niej ponad 75 tys. osób), doprowadził do niemal kompletnej destrukcji więzów społecznych. Obecnie ten niewielki bo liczący niewiele ponad 21 km kw. kraj należy do najniebezpieczniejszych na świecie. Statystyki są przerażające gdyż to właśnie Salwador - który „teoretycznie” nie jest objęty konfliktem zbrojnym - jest krajem, w którym wskaźnik zabójstw wynosił 66 na 100 tys. ludności, co stanowi początek „czarnej listy” krajów najbardziej narażonych na agresję. Teoretycznie gdyż od lat w kraju ma miejsce bezlitosna wojna gangów narkotykowych, która pochłania corocznie krwawe żniwo.


Salwadorską codziennością stają się porwania dla okupu, gwałty i rozboje w biały dzień. Nic więc dziwnego, że życie pracujących tam wolontariuszy Korpusu Pokoju jest coraz bardziej narażone. Taka sytuacja rodzi także pytania o skuteczność działań podejmowanych przez wolontariuszy. Coraz częściej można usłyszeć głosy, że w starciu z okrutną rzeczywistością większość podjętych inicjatyw nie ma szans powodzenia. Pytanie o losy Korpusu Pokoju w Salwadorze pozostaje zatem otwarte.